Proszę o pomoc
Potrzebuję schematu, który co prawda posiadam, ale nie dam rady przenieść go z jednego komputera na drugi, ponoć jakaś zaraza pendrivowa się zalęgła na moim starym komputerku. W tej chwili nikt nie ma głowy żeby nim się zająć.
Poproszono mnie o schemat i już mi wstyd, bo sama bym nie wierzyła w dobre chęci, gdyby ktoś tak długo zwlekał z jego wysłaniem zwalając przy tym na komputer, który działa, ale nie chce oddać wzoru :)
Wysłałam mnóstwo schematów tej serwetki różnym osobom i teraz proszę o odesłanie mi tylko jednego na maila ;) lub wskazanie miejsca gdzie go można spotkać, wtedy będę mogła przekazać go dalej. Próbowałam poszukać wzorów w sieci, jednak tam gdzie znalazłam chcą hasła, a na dłuższe wertowanie nie mam czasu, dlatego jeszcze raz bardzo proszę o wzorek do serwetki Permin of Copenhagen- Hardanger Collection 10-5702 czyli tej
Schemat jest już u mnie i to nawet z moim komentarzem wysłanym kiedyś do Woalki, czyli dosłownie został odesłany :)
Dzięki !!!
Filed under:
o hardangerze


8 Comments
5 października 2011 10:27
Już się robi :)
5 października 2011 10:36
Ja niestety w pracy i mogłabym po południu poszukać, ale widzę, że już woalka Ci oferuje pomoc.
Sciskam do uduszenia i pozdrawiam słonecznie
Terenia - ciągle anonim mimo zalogowania
5 października 2011 10:37
O - nareszcie mnie zauważyli !!!
Cieszę się, że się odezwałaś Krzysiu. Całuski....
5 października 2011 10:49
Krzysiu, a nie możesz sama do siebie maila wysłać z tym schematem?
5 października 2011 10:50
Aha, już woalka zadziałała. :)
5 października 2011 11:03
Woalko ściskam Cię gorąco i dziękuję.
Tereniu miło Cię widzieć, stęskniłam się za Tobą:)
Aniu nie mogę wysłać do siebie bo mój komputer nie jest podłączony do netu, choć paradoksalnie męża firmowy jest podpięty do kabelka w domu.
Wszyscy uważają, że to moja fanaberia żądać internetu w tej chwili (ta chwila trwa już 2 miesiące), przecież mogę korzystać z firmowego lub laptopa chłopaków. Tylko one są dla mnie bezwartościowe, bo wszystkie skarby mam na starym.
5 października 2011 12:30
Nie ma za co.
Cieszę się bardzo, że mogłam być pomocna :)
7 października 2011 14:39
Zajrzałam, ale widzę, że sprawa już załatwiona:)
Mam nadzieję, że sprawy komputerowe wrócą szybko do normy.
Prześlij komentarz