sobota, 31 października 2020

Mini SAL BB III – Happy Birthday - moje przygotowania

 W ostatniej chwili spełniam warunek przystąpienia do nowego SAL u Agi .

 


 

Brakuje tu kilku mulin, są w użyciu w innych haftach, albo posiadam je w ilościach śladowych i muszę dokupić. Tkanina to Belfast 32 ct kolor 705 - szary. Prawdopodobnie jednak zamienię go na perłowoszary 786, już dotarł, ale z powodu ogólnej sytuacji i braku czasu w tym  tygodniu nie mogłam go odebrać. Za kilka dni będę już mogła zacząć haftowanie.

Zdjęcie fatalne, ale wieczorem przy lampce tylko na tyle stać mój telefon ;).




 


piątek, 1 maja 2020

Ciemiernik c.d.

Zapominałam, a przecież,  choć poza projektem 'Nowy haft na Nowy Rok 2020', to obiecałam sobie trzymać się terminów. W kwietniu na tamborku przybyło niewiele, pewnie dlatego, że czasu wolnego miałam dużo  więcej ;). Malutki postęp jednak jest.




Uszyłam trochę maseczek, sobie, rodzinie i znajomym,  dokończyłam poduszkę z kursu z Anią Sławińską i Basią Pieczyńską, przesadziłam kilkanaście host i podlewałam,  podlewałam i podlewałam...
















niedziela, 19 kwietnia 2020

Winny sampler - L'Atelier du Vin- Wine accessories


    Skończyłam  jeszcze przed przymusowym urlopem, zwinęłam i zapomniałam, dopiero przypadkiem natknęłam się na tubę z haftem i wreszcie wyprałam. Na ramkę musi trochę poczekać, chcę zrobić coś jeszcze w tym temacie i oprawa powinna być jednakowa. Poza tym w tym roku wydałam już przeznaczone na ten cel zaskórniaki ;)


             Wzór z gazetki DFEA,  2 nitki muliny DMC, Belfast 32ct kolor chyba 101- kość słoniowa.

    Miesiąc 'odsiadki' minął szybko, izolacja nie jest uciążliwa kiedy wiosna w ogrodzie, ale bliskiego kontaktu z rodzicami, znajomymi telefon i internet nie zastąpi.








wtorek, 31 marca 2020

Ciemiernika ciąg dalszy


   Niewiele przybyło, ale sama sobie marcowy hafcik zaliczam ;), tym bardziej, że skończyłam  L'Atelier du Vin, nie nadaje się do fotografowania, bo nie wyprany i zaczęłam coś jeszcze.




   Gdyby ktoś nie zauważył postępu to podpowiadam, dokończona łodyżka i  początek nowego płatka.


   W ogródku przez chwilę był wiosna, teraz wróciła zima, jednak w tych trudnych dniach własny ogród daje wiele radości, nie czuje się izolacji, ograniczeń, ciągle jest co robić. Bardzo współczuję tym, co muszą siedzieć w ograniczonej przestrzeni, ale musimy wytrzymać.





niedziela, 1 marca 2020

Ciemiernik na tamborku i w ogrodzie


    Ostatnio dużo czasu spędzam z igłą, ale  postęp w tym hafcie  jest niewielki ponieważ staram się dokończyć inny, rozpoczęty jesienią. Ciemiernik ma już cały jeden płatek i kawałek łodyżki.





   Chcę jak najszybciej skończyć mój winny sampler, bo mam w planach niewielki, ale terminowy projekt, a wiosna w tym roku zbliża się dużo szybciej niż zazwyczaj.

                                         L'Atelier du Vin- Wine accessories
 


   Wzór z gazetki DFEA,  mulina DMC, Belfast 32ct kolor chyba 101- kość słoniowa, na 100% nie jestem pewna, bo to ze starych zapasów i miałam pozamieniane tkaniny w opakowaniach ;/.




 

wtorek, 4 lutego 2020

Mój Nowy Haft na Nowy Rok 2020


   Długo się zastanawiałam czy się zgłosić do projektu aż termin minął :/. Jednak w nagrodę za wcześniej ukończony haft na SAL u Agi  i sprawnie haftujący się winny samplerek, rozpoczęłam własną wersję tej zabawy. Mam zamiar trzymać się terminów i nie podejmować  dodatkowych zobowiązań, poza tymi, które są już w planach :))),  mam kilka terminowych robótek. Na razie wydaje mi się, że panuję nad sytuacją, ale wiosna zbliża się nieubłaganie i nie wiadomo jaką pogodę zaserwuje nam w tym sezonie, oby było mniej podlewania niż rok temu.

   Schemat od lat przechowuję w specjalnym folderze, wszystko co tam mam nadal mi się podoba i ma szansę znaleźć się na tamborku. Zdecydowałam się na ten wzór, bo muliny i odpowiednia tkanina były pod ręką.  Zaczęłam 30 stycznia od obszycia materiału, następnego dnia zrobiłam kawałek ogonka, a do dziś powstał prawie cały płatek ciemiernika, tak więc uważam,  że dwa pierwsze miesiące mam zaliczone :).

   Wzór z moich ulubionych gazetek francuskich DFEA.



Haftuję na Belfaście 32 ct kolor nr 52 - naturalny jasny, muliną DMC ilość kolorów niewielka .   Stan na 30 stycznia i dziś.


   
   A w ogrodzie ciemierniki białe już szaleją, wschodnie i cuchnący jeszcze w pąkach, ale  przed nami podobno mroźne noce, więc niech jeszcze poczekają.



piątek, 31 stycznia 2020

Dodatek do Mini SALa BB II 'Sleep Parade'


     Tym razem Agnieszka wprowadziła małą modyfikację i poprosiła uczestników o wykonanie dwóch drobiazgów jako wpisowego. Jeden będzie nagrodą dla zwycięscy SALa, a drugi autorka zostawi sobie na pamiątkę;). Wybór techniki dowolny, mogły być dwa takie same lub każdy inny,  w tym drugim przypadku mogłyśmy zdecydować, który przeznaczmy na nagrodę, a który Agnieszce, albo jej pozostawić wybór.

    Miałam trochę ułatwione zadanie, bo znam Agnieszkę i wiem, że przygotowuje ręcznie wykonane ozdoby na choinkę, dlatego wybrałam frywolitkowe śnieżynki. Post piszę z opóźnieniem, śnieżynki zdążyłam przekazać przed świętami.









Supłałam z zachomikowanej białej Aidy 20, moje ulubione wzory,  pewnie jeszcze do nich wrócę.


Do puli nagród na zakończenie SALa przygotowałam hardangerowy secik -  woreczek,




a w środku poduszeczka na igły i dzyndzel do nożyczek. Mam nadzieję, że ucieszy obdarowaną.





    Na zdjęciu nie widać autentycznego koloru, haftowałam na Luganie Murano 32 ct, nr 6047 - antyczny zielony, nićmi perłowymi  DMC  # 8 nr 4060 i # 12 nr 524.  Wzór to moja modyfikacja projektu  Mamen 'Dama'



niedziela, 19 stycznia 2020

Mini SAL BB II "Sleep Parade" cz.IV


    Miałam kilka wolnych dni więc więcej czasu mogłam spędzić z igłą w ręce, a przyznam, że ostatnio bardzo mnie ciągnie do xxx. Mam na nowo ustawioną kolejkę haftowania :), przejrzałam trochę blogów robótkowych i niektóre nęcą wspólnymi wyzwaniami. Muszę jednak rozsądnie gospodarować czasem, bo wiosna się zbliża. 

   Skończyłam 'Sleep Parade', na razie bez gwiazdek, bo jeszcze się zastanawiam jak zagospodaruję ten piękny haft.

         Agnieszka , jestem Ci bardzo wdzięczna, że mogłam uczestniczyć w tym projekcie.












     Za namową i pomocą Basty dane mi było uczestniczyć w warsztatach prowadzonych przez Anię Sławińską i Basię Pieczyńską  w Michałowie, na zakończenie wystawy patchworków " Taki Pejzaż ".
    Uszyłam prawie dwie poduszki ;), jedna jeszcze niedokończona, drugą już używam :))).






środa, 1 stycznia 2020

Mini SAL BB II "Sleep Parade"- część III


    W ostatnim dniu roku 2019 skończyłam część III BB 'Sleep Parade', wczoraj jednak nie udało mi się zrobić fotek, publikuję je więc dziś. Może to będzie dobra wróżba na nowy rok  i  wrócę do robótkowego blogowania ;).




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...