Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o scrapie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o scrapie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 listopada 2018

Na koniec lata


  Niewiele robię, ale czasami sytuacja zmusza  do wzięcia do ręki igły, szydełka czy innego tego typu narzędzia. Tak też było w przypadku bransoletek i koralikowego lariatu. Powstały dzięki wsparciu  Jolinki - dziękuję.

  Najpierw zrobiłam bransoletki bling- bling ;). Jedna z koralików Fire Polish Silver 2 mm i Swarovski Bicone Crystal 2,5 mm, druga głównie z Toho 11/0 Silver-Lined Crystal, z niewielkim dodatkiem obu poprzednich, aby mogły być noszone  jako komplet.





   Lariat miałam w planach już kilka lat temu, miał być zupełnie inny, ale znowu potrzeba chwili sprawiła, że ten powstał w ciągu kilku dni.  Koraliki Toho 11/0 : Semi Glazed - Dark Red,  Opaque- Frosted Pepper Red i  Hybrid Frosted Picasso-Pepper Red, wymieszane i nawlekane losowo. Lariat wykończyłam zawieszką, kalia z czerwonego jaspisu, rękoma Naili, dziękuję.





  Wiedziałam, że kupując dwa kamienie mogę dostać różniące się od siebie, ale nie spodziewałam się, że aż tak bardzo, trochę się zawiodłam, nie miałam jednak czasu na wymyślanie czegoś innego.


   Po długiej przerwie trudno jest się zmobilizować do powrotu do jakiejkolwiek techniki, materiały poupychane w pudłach w różnych zakamarkach, zapomniałam gdzie i co mam, a nawet, że  w ogóle mam ;). 
  Dla kogoś specjalnego postanowiłam jednak samodzielnie przygotować kartkę ślubną, obejrzałam swoje poprzednie, poszperałam w internecie, chciałam aby była romantyczna i delikatna, dokupiłam więc kilka różyczek i zmontowałam.








niedziela, 5 października 2014

Letnie kartoniki, może ostatnie w tym roku

    To co udało mi się zrobić latem, a raczej do czego zostałam zmuszona ;) 
    Nikt mi pistoletu do skroni nie przystawiał, ale gdyby nie było zachęty to pewnie tegoroczne lato byłoby bezpłodne.




Najpierw były dwa pudełeczka...


 pod wpływem tych dwóch powstało trzecie- bzowe, z zawieszkami. 

    
   Mamie moich podopiecznych spodobała się ta z miętowego pudła- Just Married i chciała ją mieć na swoim. Dodałam jeszcze kilka innych i tak powstało pudełko zawieszkowe ;)


    Na koniec lata zrobiłam jeszcze kartkę kopertówkę wg. oklepanego już schematu, ale czasu miałam mało na myślenie, a poza tym bardzo go lubię. 

    Teraz chyba spakuję kartkowe materiały i narzędzia na dłużej, dopóki nie będą miały porządnego miejsca do pracy, zostawię tylko igiełki i kawałek tkaniny, bo to nie robi wielkiego bałaganu.



poniedziałek, 2 czerwca 2014

Kartki, koraliki, ogród....


     Jak ten czas leci. 
Od maja opiekuję się Beniusiem, bratem Leosia, powoli przyzwyczajamy się do siebie. Mam teraz blisko do pracy, ale czasu wcale mi nie przybyło ;)  a tu wiosna, ogród zaniedbany, dom rozbebeszony, katar zaatakował, paluszek boli...  Mimo przeciwności losu staram się zrobić coś miłego dla siebie albo znajomych- koralikowego, papierkowego, a w chwilach kryzysu poczytać.

   Ciągle mam niedokończone robótki koralikowe, ostatnie okrążenie w serwecie frywolitkowej, kilkanaście krzyżyków i parę metrów backstitchy w TG Cafe oraz mnóstwo starych i nowych pomysłów. Przyrzekłam sobie, że nic już nie zacznę dopóki nie pozbędę się UFOków. Oczywiście sobie nic nie zacznę, na prośbę miłych koleżanek zawsze ;)

   Dwie kartki ślubne z uroczych papierków Usłane Różami II powstały dzięki uprzejmości Agnieszki, która mimo napiętego terminarza wycięła mi te piękne ażury swoją cud-maszynką. Aga, jestem Ci niezmiernie wdzięczna :)

         Pierwsza kartka do koperty, z mniejszym efektem 3D.


                  Druga w pudełeczku, tu już nie było ograniczeń.












   
Trzecia na chrzest dziewczynki, życzeniem zamawiającej  było bez dominującego różu.












      
Może i nie dominuje, ale nie udało mi się go uniknąć;) Papierki to pastelowy Kapuśniaczek.
Zamiast kwiatów girlanda z motyli.


Czy można dostać powtórnego kataru, kiedy wreszcie wychodzi się z pierwszego? Apsik!



sobota, 15 marca 2014

Też musiałam


    Kiedy się zastanawiałam nad kartką urodzinową dla pewnej nastolatki u Agnieszki pojawiło się kartko-pudełeczko, card in box, z tutorialem. Musiałam spróbować.





     Wykorzystałam papier brokatowy, z kwiatami dającymi się wyciąć i słodkiego miśka FF  , których zapasik dostałam od bratanicy Martyny i jej męża Piotrka wraz z innymi scrapkowymi przydasiami.


    Pudełeczko rozplanowałam i wycięłam na arkuszu A4 nie trzymając się wymiarów tutorialowych.

    Zrobiłam też kartkę bardzo męską, wzór powszechnie znany, ja jednak robiłam ją po raz pierwszy. Pudełko do kartki opasałam paskiem, był on przygotowany do czegoś innego, ale tu okazał się bardziej przydatny.


    Trochę wcześniej powstała jeszcze jedna kartka z babeczką, prawie taka sama jak poprzednia, prawie...




czwartek, 27 lutego 2014

Kula Nebula i super babeczka

  
   Święta, Nowy Rok, Walentynki,  tłusty czwartek. Przyznaję, że te dni minęły prawie niezauważalnie, ale zrobiło się cieplej na dworze, zakwitły przebiśniegi, rano budzą mnie sikorki, już chyba czas wygrzebać się spod koców ;).

   Nie zapadłam w sen zimowy, ale bardzo zwolniłam. Tak całkiem leniuchować nie dało się, koleżanki nie pozwoliły, ciągle coś wymyślają  i mnie namawiają do złego ;))) 
Mam więc kilka niedokończonych  koralikowych projektów, dwa SALowe kwadraciki kołderkowe, prawie już, już do oddania Chadze, kilka kartek częściowo poskładanych... i jeszcze coś, ale tego zdradzić na razie nie mogę.

Dokończyć udało mi się:
-  sznur z 20 koralików na specjalne życzenie koleżanki Ani wg. wzoru Jolinki, niestety foty nie mam, ale sobie robię taki sam, więc pewnie się kiedyś  pochwalę, mam już 5/7,
- opleść kulę Nebulę Basi,
- dorobić do niej pierścionek, myślałam o nim od bardzo, bardzo dawna, ale zmobilizowała mnie dopiero zazdrość, patrz pierścionki Naili ;),
- błyskawiczną kartkę z babeczką na prośbę Madziuli.

   Basia kulę i pierścionek zabrała, mam nadzieję, że się spodobało, bo ja jestem zadowolona z doboru koralików, dobierałyśmy je razem, ale to nie moje kolory, tym bardziej jestem zadowolona, że jestem zadowolona.




   Przez chwilę byłam w posiadaniu trzech kul, jedna leży zapomniana przez pewną znajomą ;)



    Kartka dla młodej osoby, pożądany styl pin-up, ale większość dostępnych zdjęć nadaje się raczej na męskie kartki, dlatego ze stylu pozostał tylko papier w grochy i etykieta z tyłu. Na szczęście młoda osoba lubi eksperymenty kuchenne.


  Dziękuję za pamięć, za wpisy tu na blogu, za maile, życzenia. Przeczytałam wszystkie, wiele dla mnie znaczyły,  nie odpowiedziałam.... przepraszam.


niedziela, 1 grudnia 2013

Świąteczne przygotowania


    Zawsze marudziłam przed świętami, nie lubiłam przygotowań, wielkiego sprzątania, gotowania, tego całego zamieszania, że trzeba terminowo i na zadany temat. Może to były jakieś przeczucia, znaki, że moje święta już zawsze będą czasem trudnym, bez radosnego świętowania.

   Ubiegłorocznych potwornie się bałam, wiedzieliśmy, że to ostatnie nasze wspólne Boże Narodzenie i urodziny Adama, bałam się tego co mieliśmy sobie do powiedzenia, nie wiedziałam jakie życzenia można złożyć osobie, która właśnie odchodzi. Nie mogłam sobie wyobrazić co czuje Adam.
        Może On dlatego uciekł przed świętami.
  
    Tegoroczne będą smutne, już są smutne. Chciałam zostać z synami w domu, sami spędzilibyśmy ten czas. Ostatnio bardzo lubię być w domu, czytać, gotować, leniuchować.... ale nie wiem ile jeszcze świąt dane mi będzie spędzić z moimi rodzicami. Nagle zdałam sobie sprawę ile mają lat. Czują się dobrze, młodo, są sprawni, zdrowi jak na ten wiek. Niedawno  mama miała mały wypadek na własnym podwórku i choć skończyło tylko się na bólu i krótkim zabiegu to dotarło do mnie, że wszystko zdarzyć się może. Mam jednak nadzieję, że  wspólnych świąt jeszcze trochę przed nami, moja rodzina ma chyba niezłe geny ;)

   Miało być o przygotowaniach świątecznych, a zrzędzę, ale w takim nastroju dziś się obudziłam. Przygotowania zaczęłam od karteczek, potem może trochę pierniczków upiekę, jakieś nowe drobiazgi do zawieszenia zrobię, byle tylko nie dopadło mnie lenistwo.


  







Kartki na wzór sprzed kilku lat, nie mogłam wymyślić nic nowego. 


  Nowe są jednak papierki z Galerii Papieru oraz format kartki, węższe niż kiedyś.


  W Zielonej Kamienicy kupiłam papier ze świątecznym tagami, więc poszłam na łatwiznę, bo wystarczyło je tylko wyciąć i wpasować w kartonik.


Papier w krateczkę z zakupów sprzed lat, bardzo mi się wtedy podobał, ale nic nie mogłam z niego wymyślić, tym razem sam się nawinął pod rękę, tzn. nożyczki.


Napisy od niezawodnej Joli, dziękuję :)


niedziela, 20 października 2013

Ostatnie ślubne w tym roku


       Chyba ostatnie, bo  nic mi nie wiadomo o tego typu uroczystościach  w najbliższym czasie i wypadałoby już chyba pomyśleć o świętach. Wszystkie znajome mają bożonarodzeniowe tematy na warsztatach, a ja wolałabym tegoroczne święta przespać.

Dwa ostatnie pudła z papierków Aż nastanie świt i Biała róża. 

 










    Bardzo mi się podobają te zestawienia kolorów, robiłam je z wielką przyjemnością.



    To w szarościach zrobiłam dwa razy, z różem i  burgundem
i sama nie wiem, która wersja jest ładniejsza.



W międzyczasie powstało też pudło limonkowe z Jutrzenki, z którego też jestem zadowolona.



  Kiedy dysponuje się fajnymi materiałami to robota sama się robi, trudniej jest na zadany temat i wbrew własnym upodobaniom;)



Zobowiązałam się jeszcze do wykonania kartki z kieszonką.



Na kopertówkę z banderolą miałam ochotę już dawno, teraz nadarzyła się okazja spróbować.




      Nadal dziergam African Flowersy i zabawiam koralikami, ale w żółwim tempie, bo poznałam fajnego faceta, który zajmuje mi sporo czasu. Ma na imię Michaś i niedawno skończył roczek :) Jesień też ma swoje prawa, a u mnie liści ogrom.


środa, 25 września 2013

Jej portret


   We wrześniu taki temat na ArtGrupie ATC zaproponowała Klaudia, tym razem podjęłam wyzwanie. Przyznać muszę, że miała w tym udział Inka, która przysłała mi niespodziankę - swoje sierpniowe dodatkowe  ATC " Na grzyby". Często odwiedzam jej bloga aby pozachwycać się scrapkami.











  


   Kiedy tylko zapoznałam się z tematem od razu wiedziałam jak ma wyglądać mój ateciak. Wybrałam zdjęcia pewnej znanej osoby w różnych okresach jej życia, ale wtedy na ArtGrupie pojawiło się trochę innych znanych, więc zmieniłam  zdjęcia na anonimowe, bo mi o ideę chodziło, a nie o osobę ;)))







niedziela, 8 września 2013

Ślubnych kartek i pudeł c.d.


    Papierki zawładnęły moją wolną powierzchnią remontową zdecydowanie. Pozostało mi jeszcze trochę  do wykonania w najbliższym czasie,  a potem mam nadzieję zabrać się za nitki, szmatki, koraliki. Wcale mi się jednak papierki nie znudziły, ale pomysłów na inne robótki mam tysiące, chęci ogromne, tym bardziej kiedy napatrzę się na prace koleżanek. Wczoraj właśnie była okazja, na powakacyjnym spotkaniu w przesympatycznym gronie.



   Pudło na wino, ozdobione różyczkami wg. tutorialu Sasilli, dawno już je przetestowałam, ale  nie było okazji do wykorzystania. 


   Pudło tekturowe kupiłam w ostatniej chwili, nie miałam szczęścia trafić na fajną torebkę albo pudełko, chyba bywałam w niewłaściwych sklepach. 

 









    

Dwa exploding boxy z papierów Galerii Papieru, ostatnio  w zasadzie używam tylko tych.

 
   Tutaj  Miętowy Cukierek oraz Aż Nastanie Świt z burgundowym serduszkiem.


    Kartka podejrzana na pintereście, która spodobała się mojej bratowej, niestety oglądałyśmy nie na moim komputerze i nie zapisałam adresu. Przyznaję się więc do dość wiernej kopii nieznanego mi autora angielskojęzycznego.



    Kolory dopasowałam do papieru z różami i fiołkami (z brokatem ) zakupionego w Zielonej Kamienicy dawnooo temu + Usłane Różami i kawałek kalki technicznej. Róża jak w pudle na wino.




    Ostatnia kartka nieślubna, na 60 urodziny. Od dawna podglądam Joannę, a szczególnie jej piękne, ręcznie robione kwiatuszki, tym razem chciałam wykorzystać jej pomysł na warstwową kartkę, ale wyszła mi trochę inna- warstwowa z zagiętym rogiem.


Stempelek od Joli.


                       
                  Obie kartki w pudełeczkach z okienkiem.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...